Historia Pałacu

Historia pałacu w Kraczewicach spisana przez wnuka Henryka Gerlicza, pana Stefana Parvi.

 

Dawni mieszkańcy Pałacu w Kraczewicach

Wspomnienie o rodzinach Gerliczów i Parvi … cz. I, lata 1900-1945

 

Pan Stefan (na zdjęciu poniżej trzymany jest przez dziadka Henryka Gerlicza na tle dworu. Fotografia pochodzi z 1933 roku.)

Czasy zmieniają się tak szybko, że świat sprzed 100 lat staje się dla współczesnych nie zrozumiały. Moja opowieść o Rodzinie opiera się tylko w niewielkim stopniu o dokumenty historyczne, a głównie o przekaz ustny i zaobserwowane sceny z lat dziecinnych. Gdy wnuki podrosną, to może zrozumieją, jak rożne były to czasy.

Przedstawiając rożne zdarzenia ograniczyłem bardzo własny komentarz z tego powodu, że musiał by być, odnosząc się do okresu wojennego i powojennego, zbyt mocno „kwaśno – gorzki”, a nawet w trudnych czasach należy znajdować nutkę optymizmu.

Moja mama Irena Parvi z domu Gerlicz urodziła się w Kraczewicach w 1905 roku. Miała braci Henryka ur. w 1902 roku i Stanisława ur. w 1903 r. oraz znacznie młodszą siostrę Halinę ur. w 1918 roku. Ich rodzice Maria i Henryk Gerliczowie pochodzili z rodziny ziemiańskiej i gospodarowali w majątku Kraczewice położonym w powiecie opolskim na Lubelszczyźnie. Zapisy w księgach kościelnych w Wąwolnicy wskazują, że wcześniejsze ich pokolenia mieszkały też w tych okolicach i zostały pochowane na miejscowym cmentarzu. Istnieje też tam zapis o ślubie Dziadków Gerliczów, który odbył się w katedrze w Lublinie w 1900 roku.

Majątek Kraczewice był ostatnią ostoją rodziny Gerliczów na Lubelszczyźnie. Liczne dobra zostały zabrane przez carat po powstaniach Listopadowym i Styczniowym, ai zaobserwowane sceny z lat dziecinnych. Gdy wnuki podrosną, to może zrozumieją, jak rożne były to czasy.
Przedstawiając rożne zdarzenia ograniczyłem bardzo własny komentarz z tego powodu, że musiał by być, odnosząc się do okresu wojennego i powojennego,, zbyt mocno „kwaśno – gorzki”, a nawet w trudnych czasach należy znajdować nutkę optymizmu.

Moja mama Irena Parvi z domu Gerlicz urodziła się w Kraczewicach w 1905 roku. Miała braci Henryka ur. w 1902 roku i Stanisława ur. w 1903 r. oraz znacznie młodszą siostrę Halinę ur. w 1918 roku. Ich rodzice Maria i Henryk Gerliczowie pochodzili z rodziny ziemiańskiej i gospodarowali w majątku Kraczewice położonym w powiecie opolskim na Lubelszczyźnie. Zapisy w księgach kościelnych w Wąwolnicy wskazują, że wcześniejsze ich pokolenia mieszkały też w tych okolicach i zostały pochowane na miejscowym cmentarzu. Istnieje też tam zapis o ślubie Dziadków Gerliczów, który odbył się w katedrze w Lublinie w 1900 roku.
Majątek Kraczewice był ostatnią ostoją rodziny Gerliczów na Lubelszczyźnie. Liczne dobra zostały zabrane przez carat po powstaniach Listopadowym i Styczniowym, a  cztery folwarki upaństwowione po pierwszej wojnie światowej w ramach reformy rolnej przeprowadzanej przez władze polskie za odszkodowaniem.
Tak więc, Kraczewice w okresie międzywojennym miały ostatecznie około 120 ha lasów, stawy rybne, sad czereśniowy i śliwkowy oraz około 350 ha ziemi ornej, gorzelnię i zabudowania gospodarcze. Cała rodzina oraz rezydenci i cześć pracowników mieszkali we dworze.

Tak więc, Kraczewice w okresie międzywojennym miały ostatecznie około 120 ha lasów, stawy rybne, sad czereśniowy i śliwkowy oraz około 350 ha ziemi ornej, gorzelnię i zabudowania gospodarcze. Cała rodzina oraz rezydenci i cześć pracowników mieszkali we dworze.

Rodzice pobrali się w listopadzie 1931 roku w Kraczewicach. Ojciec, Hieronim Parvi pochodził z rodziny zamieszkałejw Krakowie, gdzie dziadek Ludwik Parvi był notariuszem. Dziadek zmarł już w 1916 roku i został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Babcia Paulina Parvi z domu Kieniewicz (druga żona dziadka, który był wdowcem) pochodziła z rodziny ziemiańskiej z Kresów. Po śmierci dziadka przeniosła się z Krakowa razem z synami Hieronimem i Janem do Warszawy, gdzie zamieszkali w rodzinnym domu na ulicy Humańskiej na Mokotowie. Mieszkała tam do wybuchu Drugiej Wojny Światowej.
Ojciec ukończył studia na Politechnice Lwowskiej i pierwszą pracę rozpoczął w Warszawie w pracowni projektowej mostu Poniatowskiego.