Jak podsumować twór muzyczny ciągle żywy i zaskakujący? Jak skatalogować coś,co trudno utrzymać w ryzach, bo rzadko mieści się ustalonych ram, a często teżz tych ram wychodzi, jedną nogą kręcąc młynka w teraźniejszości, ale już drugątkwiąc w przeszłości, strzygąc uszami i zerkając oczyskami ku przyszłości? Pozatym, jak zrobić podsumowanie pracy rocznej, która u nas na Młodzieżowej 6 wPoniatowej trwa od września do sierpnia i przebiega zgodnie z rytmem kalendarza,ale SZKOLNEGO? Jeśli jednak pokuszę się o podsumowanie zgodnie z rokiem kalendarzowym, to będzie to oznaczało, że do połowy roku mówię o sukcesach jednego składu, zaś w drugiej omawiam wydarzenia związane z zupełnie inną grupą dzieci!

Sprawa byłaby prostsza, gdybyśmy – mówiąc o Zespole – mieli na myśli jedną grupę, ale przecież wiadomo, że Zespół to „kombinat muzyczny, kuźnia talentów i fabryka rzetelnej pracy”, więc – przy tylu określeniach – nie może być mowy o jednej formacji. Choć Zespół stale zmieniaswoje oblicze, to zasady rok w rok pozostają te same: muzyka, dyscyplina, pasja– i obowiązują zarówno tych najmłodszych Szczygiełków, Kolibrów, czy Szpaczków, jak i te nadmiernie wybujałe dziewczyniska z chóru Szczygiełki GRANDI. Czasamidzieciom trudno dopasować ten triumwirat cnót do swojego planu dnia, do tempażycia rodziców. Czasami dzieciaki rezygnują, bo znajdą coś, co je bardziejpociąga, koła zainteresowań, które działają w pobliżu miejsca ich zamieszkania;coś innego, gdzie sukces przychodzi szybciej, łatwiej. W większości przypadkówzostają jednak w chórze, wdrażając się w codzienne życie zespołu i biorąc sobiena barki niełatwą, ale fascynującą pasję muzyczną.

Po tych przydługich wstępach pragnę poinformować całą szczygiełkową społeczność (czyli: chóry – Szczygiełki Grandi, Szczygiełki, Małe i Średnie Szczygiełki, Szpaczki, Kolibry, kapelki folkowe „Czarne Bociany”,Kameralną Orkiestrę Smyczkową „KOS”, Kwartet fletowy „Il Cardellino”, zespółmandolinowy „O sole mio” instrumentalistów OPP, zespół „1 i ¼ Kwartetu”, zespół muzyki dawnej „Scholares Minores pro Musica Antiqua” oraz trupę aktorską …uffff… to chyba komplet;-))) i wszystkich sympatyków Zespołu, że rok(kalendarzowy) 2012 zamknął się równą liczbą 100 koncertów (88 w kraju i 12 zagranicą) i zaowocował obecnością zespołu na dwóch ważnych muzycznych scenach: na XVI Światowym Festiwalu w Nancy (Francja) oraz na Międzynarodowym Festiwalu Chóralnym w Sohlde (Niemcy).

Wychodzi na to, że mniej więcej dwa razy na tydzień szczygiełkowa drużyna koncertowała, występowała, śpiewała, fikała nogami, dęła w piszczały i rzęziła smykami, czyli oględnie mówiąc „dawała czadu”. Tej ostrej muzycznej energii najwięcej nazbierało się w Poniatowej iregionie (Opole Lubelskie, Lublin, Chodel, Kraczewice, Ratoszyn, Karczmiska).Natomiast największą estymą, już od lat dziesięciu, cieszą się bożonarodzeniowekoncerty w Filharmonii Narodowej w Warszawie z całą prześlicznąanielsko-pastuszkową oprawą. Na te muzyczne jasełka czekają nie tylkoponiatowscy chórzyści, ale także stali bywalcy Filharmonii, polując na biletyod pierwszych listopadowych dni, kiedy Zespół rozpoczyna coroczne przygotowaniekolęd.

Pojedyncze, jednak nie mniejważne, spotkania to również poezyjno-muzyczne widowiska na Wielkanoc i na DzieńOdzyskania Niepodległości, warsztaty chóralne czy instrumentalne, a takżeaudycje szkolne, podczas których wyłuskiwani są przyszli artyści.

Nad logistyką całości czuwa pani Danusia, muzycznie wspomagana przez pana Witka oraz nauczycieli: Honoratę Pukos – klasa skrzypiec, Teresę Białas – klasa fortepianu i teorii muzyki, Mieczysława Wojtasa –instruktora teatralnego, Grażynę Papierz – klasa gitary i mandoliny, chór Małe Szczygiełki i Szpaczki, Martę Pędzisz – klasa skrzypiec, Edytę Grzyb-Grzeszczuk– klasa skrzypiec, Joannę Szafran-Biały – klasa fletu i zespół Mały Scholares, Małgorzatę Kacprzak-Kamińską – kapelka folkowa i Klub Dziennikarza, Asię Garbacz – główny koncertmistrz chóralny, Anię Karwat – instruktora emisji, Agatę i Jarosława Żółtowskich – instruktorów tańca oraz całe nieocenione zaplecze administracyjno-księgowo-porządkowe: panie – Marysię Świątek, Lucynkę Bugaj,Marysię Pomorską, Anię Mazurek i Dorotkę Komendarską. W tym składzie zabrakło wiecznieroześmianej pani Halinki Mogielnickiej, która odeszła od nas na początku 2012roku (4 lutego).

Skończył się rok 2012, nie skończył się świat (wieści o końcu świata okazały się przereklamowane). Maluchy dostały angaż do ŚrednichSzczygiełków, chór GRANDI poczyna sobie coraz lepiej, rosną prześlicznewio-wiolonczelistki la la la, a małe skrzypaczki „skrzypią” jakby znośniej, wpodziemiach OPP wylęga się nowa gwiazda – kapelka folkowa. Co nowego przyniesienowy roczek z końcówką 13?

Małgorzata Kacprzak-Kamińska

 

 

Poniżej prezentujemy galerię z grudniowego występu w Olimpie (Lublin), podczas którego zbierane były pieniądze na rzecz Hospicjum Małego Księcia.